Biegnę przed siebie, przysiadam i staram się utrwalić uciekający czas. A uciekający czas najlepiej widać po dzieciach. Trochę będzie o nich, trochę o mojej dłubaninie. Tak po prostu. Zwyczajnie.
sobota, 31 marca 2007
Tegoroczne jajeczka wielkanocne.
Pokazuję hurtowo wykonane przeze mnie jajeczka na kiermasz charytatywny
 
19:13, makneta , decu
Link Komentarze (17) »
poniedziałek, 19 marca 2007
Jak ja robię decu
moje materiały
Zostałam poproszona o instrukcję decoupage.
Zaznaczam, że nie jestem profesjonalistką i zajmuję się tym od niedawna.
Pokazuję materiały, których używam. Oczywiście czerpię od wiedzy innych twórców- z forum gazetowego i z Kaiem.
Oto opis do zdjęcia:
1. Jako podkład używam farby Dulux -wodna emalia do drewna i metalu, kolor Pastelowa Orchidea. Maluję przedmiot wałkiem 2-3 razy (czasami więcej)
2. Na suchy naklejam wycięte z papieru lub serwetek motywy klejem Servietten-Kleber firmy Rayher (nie ma na zdjęciu). Kupiłam go w Empiku.
3. Przedmiot z przyklejonymi motywami pociągam 1 warstwą lakieru. W moim przypadku to lakier v3v - lakier do parkietu - Formuła Niekapiącego Żelu. Używam tego bo jestem leniwa i nie chce mi się robić tysiąca warstw. Pędzelek powinien byc miękki.
4. Kiedy lakier wyschnie robię "cieniowania" albo inaczej mówiąc mazy wokół motywu. Używam farb Renesans (oczywiście akryli) lub też kupionych w Rossmanie, a także Koh-I-Noor (chyba słowackie).
5. Dla lepszego efektu - farby nabierają połysku - używam Mediu z Połyskiem do Akryli. Wylewam sporo medium i tylko odrobinę farby. Nie mieszam zbyt dokładnie. W mazach pomagam sobie paluchem. A i jeszcze używam pędzelka zerówki.
Jeśli pociągnęło się prace lakierem, łatwiej zmazać ewentualne błędy, rozetrzeć farbę.
6. Kiedy jestem w miarę zadowolona z mazów zaczynam lakierowanie. Lakieruję 2-3 razy na dobę, po tych 3 lakierowania przecieram pracę bardzo drobnym papierem ściernym lub też polerką do paznokci. Przecieram szmatką antystatyczną i znowu lakieruję. 
Mam nadzieję AgA, że troszeczkę pomogłam. Zakupy trzeba robić w markecie budowlanym i w sklepie plastycznym lub lepiej zaopatrzonym papierniczym. Ja w swoim mieście wszystkie pędzelki (zerówki) i farby i media kupuję właśnie w takim sklepie papierniczym.
Ot i wszystko.
Przygodę z krakami dopiero zaczynam, więc instrukcji obsługi nie śmiem podawać.
13:10, makneta , decu
Link Komentarze (2) »
środa, 14 marca 2007
DEcu-pisanki cd.
Wszystkie sześć jajek
13:23, makneta , decu
Link Komentarze (8) »
wtorek, 13 marca 2007
wielkanocne decu
Zrobiłam kilka jajeczek i deseczkę decu na kiermasz.
Niestety zrobienie dobrych zdjęć jajkom przekracza moje umiejętności albo możliwości apartu, więc tylko 2 jajka prezentuję.
11:14, makneta , decu
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 03 września 2006
Prezent dla przyjaciółki
Chociaż jeszcze wakacje (ostatnie dni) nie robię zbyt wiele.
Byłam u lekarza, zrobiłam podstawowe badania i okazuje się, że mam silną anemię. Muszę łykać żelazo i zadbać o dietę. Przestraszyłam się troszeczkę, bo jeszcze nigdy nie miałam tak słabych wyników, a co to będzie po urodzeniu maleństwa - zupełnie nie będę miała siły się nim zająć.
Ale zrobiłam skrzyneczkę w prezencie dla przyjaciółki. Wczoraj obdarowałam ją skrzyneczką. Mieliśmy wczoraj małe spotkanko w przyjacielskim gronie i znajomi oglądali moje prace - bardzo się im podobały. To budujące.
A oto fotki skrzyneczki - jakieś nieostre trochę, bo robione na szybko.
Mam w głowie więcej pomysłów niż możliwości realizacji. Próbuję swoich sił w tworzeniu kartek. Mam zamiar przygotować trochę kartek i ozdób świątecznych na kiermasz bożonarodzeniowy, który będzie organizowany przez nasze stowarzyszenie.
Od jutra wracam do pracy, więc czasu będzie mniej, a w listopadzie będę się rozsypywać, więc muszę jak najszybciej zacząć i tworzenie i organizację.
12:19, makneta , decu
Link Komentarze (7) »
wtorek, 08 sierpnia 2006
Nowe prace decu.
W Warszawie oczywiście wydałam sporo kaski na materiały do decu - papiery, kleje i patyny. Teraz wypróbowuję swoje zakupy razem z moim 11-latkiem Jędrkiem.
Wyszła taka mini seria. Bardzo mi się podoba praca z patynami i oczywiście ten różany wzór.
I jeszcze deseczka z bluszczem - jeszcze kilka warstw lakieru i mąż przykręci mi haczyki na klucze. Będzie wisiała w kuchni, a klucze do piwnicy i kotłowni przestaną nam się gubić.
A to prace mojego syna:
Sweterek dla maleństwa wymaga tylko zszycia i dopiero będzie się nadawał do fotografowania.
Postanowiłam wyprodukować sobie Clapotis. Dzisiaj kupiłam włóczkę o nazwie Werona - akryl z domieszką wełny.
 I oczywiście zamierzam wykorzystać wiedzę Eli i opracowany przez nią wzór graficzny.
16:24, makneta , decu
Link Komentarze (4) »
czwartek, 27 lipca 2006
Efekt wieczornych zmagań
W roku szkonym nie miałam czasu oglądać "Magdy M." (coś romantycznego na poprawę nastroju), więc teraz nadrabiam zaległości i "produkuję takie rzeczy:
Przede mną jeszcze kilka warstw lakieru i trochę szlifowania.
11:42, makneta , decu
Link Komentarze (8) »
wtorek, 25 lipca 2006
Moje lusterko decoupage
Pisałam wprawdzie, że na razie nic nie będę pokazywała w technice decoupage. Ale co mi tam. Nawet mi się podoba to lusterko.
W wolnych chwilach, albo nawet przez cały czas, myślę o tym co jeszcze mogłabym ozdobić, na co jeszcze przykleić serwetkę i jaką.
Niedawno kupiłam Dianę "Szydełkowe kwiaty" i niedługo zaprezentuję bukiecik dalii.
21:23, makneta , decu
Link Komentarze (6) »
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
Moje dzieci
Moje inne stronki
Centrum Handmade
Kontakt - napisz do mnie
Galeria moich prac
Decoupage
scrapooking & cards making
Za jeden uśmiech
7 kolorów tęczy
Frywolitki
Igłą i nitką
Jak zrobić - ciekawe tutoriale
Knit Alongs
Kuchnia
Robótkowy misz-masz
Szydełkiem i na drutach
Uczę się
Ulubione robótkowe fora i portale
Wzory i schematy
Frost Shawl Jasmine Sukienka a'la Prada białe elementy sweter Juliette letni top Galeria elleFANT web stats stat24