Biegnę przed siebie, przysiadam i staram się utrwalić uciekający czas. A uciekający czas najlepiej widać po dzieciach. Trochę będzie o nich, trochę o mojej dłubaninie. Tak po prostu. Zwyczajnie.
niedziela, 21 grudnia 2008
Zakładki świąteczne

Poleciały już dawno, doleciały do adresatów, więc pokazuję moje przedświąteczne zakładki.

Ciekawe tylko czy Mikołaj w tym roku obdaruje nas dobrymi książkami?

 

zakładki

 

 

I z drugiej strony:

 

zakładki druga strona
 
I jeszcze każda oddzielnie:
 

 

 

piątek, 19 grudnia 2008
Kwiaty we włosach....
scrap
 
 
Na przekór szarej aurze za oknem i wbrew nastrojowi świątecznemu (tak nastrój świąteczny to ja miałam w październiku, czym biżej świąt tym o nastrój świąteczny gorzej) powstał pomarańczowy scraplift - znowu bawiłam się w głuchy telefon. I oczywiście Judysia jako główna bohaterka. Strasznie mi się podoba moja córka na tych zdjęciach :-))))))))))))
wtorek, 16 grudnia 2008
Futerał na okulary

Zrobiony jeszcze w listopadzie. Dzisiaj dopiero projekt oddajniony, więc pokazuję:

futerał szydełko

futerał na okulary

poniedziałek, 15 grudnia 2008
Jeszcze kilka karteczek

Dzisiaj pokażę jeszcze kilka karteczek.

Jeszcze kilka czeka na fotki, a następne są w produkcji, chociaż obiecywałam sobie, że od poniedziałku, czyli od dzisiaj zajmuję się tylko sprzątaniem i przygotowaniami do świąt.

Zaczęłam robić kartki, bo od zeszłego roku sprzedażą kartek zasilamy konto Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Autyzmem w Suwałkach

Mój mąż bardzo sceptycznie podchodził do mojej działalności papierowej, a tu w czwartek zamawia u mnie karteczki, które ma zamiar wysłać do swoich kontrahentów. Poza tym w tym roku po raz pierwszy wysyłam kartki zrobione własnoręcznie przeze mnie. Tak więc jestem przywalona papierami i troszeczkę już brak mi pomysłów. 

Te karteczki, które pokazałam do tej pory łącznie z dzisiejszym postem zasiliły fundusz Stowarzyszenia. W następnych wipsach pokażę kartki, które robię (bądź już zrobiłam) dla męża i naszych znajomych.

Pierwsza kartka została wykonana przez Jędrka , pozostałe są moje. Do karteczek 3D papier kupiłam ponad rok temu w Warszawie (już wtedy miałam robić kartki dla Stowarzyszenia, ale mi czasu zabrakło w czasie tułaczki po warszawskiej komunikacji miejskiej).

Dobra już nie gadam, tylko wrzucam kartki.

kartka świaeczne jędrka

 

karta świaeczna

kartka świąteczna

anielskie2

anielskie1

 

 

wtorek, 09 grudnia 2008
2 karteczki i 2 pudełeczka

Dwie karteczki i dwa pudełeczka, które zrobiłam na wymianę mikołajkową - dotarły już do osób zainteresowanych, więc mogę i tutaj wrzucić zdjęcia.

kartka swiateczna 7

 kartka świąteczna nr 8

pudełko różowe

pudełko niebieskie

Pudełka są wykonane z pudełek po zapałkach na małe drobiazgi - typu koraliki, ćwieki, itp. Troszkę zabrakło mi wyobraźni, jak przyczepić kroalik, aby szufladki łatwo się wyciągały.

 

Poza tym dostałam dzisiaj informacje, że moje kwadraciki paluszkowe, które wysłałam już prawie 2 tygodnie temu poleconym priorytetem jeszcze nie dotarły na miejsce przeznaczenia. Razem z nimi wysyłałam jeszcze dwie przesyłki w inne miejsca- one doszły już dawno, a kwadracików nie ma. 

poniedziałek, 08 grudnia 2008
Kartki Świąteczne

Dzisiaj wrzucam karteczki świąteczne w kolejności powstawania (no prawie w kolejności powstawania). Zaznaczam, że są to moje karteczkowe początki - nawet w przedszkolu i szkole nie robiłam takich rzeczy, a malowanie laurek był dla mnie karą. Teraz za to dobrze się bawię z tymi papierkami.

kartka świateczna 1

 

kartka świaeczna2

 

kartka świąteczna 3

 kartka świąteczna 4

 kartka świąteczna 5

 kartka świąteczna 6

 

Musze jeszcze tylko znaleźć sposób na to brokatowe złotko, bo niestety nie bardzo chce się trzymać.

 

Lucynko, dziurkacze ozdobne takie jak kwiatek z poprzedniego wpisu i takie jak np. gwiazdki na niektórych dzisiajszych kartkach kupiłam w zwykłym sklepie papierniczym (ale chyba nie w każdym można kupić), są też w empiku i na pewno w necie można znaleźć. Inna nazwa - punchery.

 

Splociku, dziękuję za wyróżnienie, ale nie bawię się dalej, tak samo jak dwa wpisy wcześniej, nie umiem wybrać blogów, które miałabym wyróżnić.

Wszystkim bardzo dziękuję za to, że zaglądacie i zostawiacie miłe komentarze. 

Pozdrawiam Was serdecznie.

niedziela, 07 grudnia 2008
Scrap z dziadkiem

Scrap wg wytycznych ze Scraplotka.

Miał zawierać:

  •  4 papiery;
  •  falbankę z jednego z papierów;
  •  szycie ręczne; 
  • coś z dziurkaczy (moje kwiatki są z dziurkacza);
  • koronę;
  • słowo RADOŚĆ
scrap z dziadkiem
czwartek, 04 grudnia 2008
Golf
golf merino
 Włóczka Merino Interfoxu, druty nr 3,5 oraz nr 4, wzór własny.
 
Udało się, skończyłam zanim dziecko wyrosło i zanim skończyła się zima. Na zdjęciu niestety Judytka ma założony sweterek tył na przód i nie widać jak został zrobiony golfik. Jakoś Judysi nie przypadł sweter do gustu, a może jest zmęczona częstym przymierzaniem i niestety podczas nakładania zawsze jakieś włoski z włóczki lądują małej w buzi, co bardzo jej się nie podoba.
 
Chwilowo z drutami muszę dać sobie spokój, bo mam kilka innych robótek do zrobienia na wczoraj. Ale jak będę robiła to najpierw dokończę sukieneczkę z włóczki Perle, a następnie biorę się za tę sukieneczkę - już raz ją pokazywałam.
sukieneczka szara
 
Kupiłam już do niej u Uli włóczkę Red Heart Bella w kolorze seledynowym:
zamotane.pl włóczka
Zdjęcie pochodzi ze stronyZamotane.pl
 
Miałam też ochotę zrobić coś dla siebie nowego na święta. Niestety wzór bluzeczki, który wybrałam wymaga drutów pończoszniczych nr 5,5 lub 6 oraz dwóch drutów w tym samym rozmiarze. Jednak zakupów takich nie planuje na razie, chyba że uda mi się naciągnąć mikołaja, albo poszperać w zasobach mojej mamy.

I jeszcze pare słów na temat propozycji i wyróżnień.
Bardzo dziękuję za wyróżnienie Kreatywny Blog, ale niestety ja pasuję. Nie umiem wybrać najbardziej kreatywnych blogów. Nie nadaję się na jurora. Nie chcę nikomu sprawić przykrości. Czerpię inspirację z wielu miejsc, można spojrzeć w zakładki, ale i tak zagądam na więcej blogów odkąd używam Czytnika Google.
 
Tak samo muszę przerwać łańcuszek do którego zaprosiła mnie  Klikaf. Jakiś czas temu już pisałam o sobie,temat może był ciut inny, ale jakoś obecnie nie mam nastroju do dotatkowych zwierzeń.
Jak ktoś ciekawy to zapraszam TUTAJ

poniedziałek, 01 grudnia 2008
Zajechałam druty

Ach te druty. Męczę ten sweterek dla Judysi, tak jak wcześniej wspomniałam to już moje 3 podejście do rękawów. Od razu trzeba mi było robić od góry. Sweterek, a raczej rękaw wygląda na razie tak:

rękaw

Wczoraj wieczorem nabrałam oczka na drugi rękaw i przerobiłam z dwa rzędy i nagle nie wiedzieć czemu pospadały mi oczka z drutu. Niestety żyłka odłączyła się od drutu. Zdarza się, ale niestety to moja druga para drutów nr 4, która mi się rozpadła w ten sposób w trakcie robienia tego swetra. Czego tu się spodziewać po drutach za 4 złote. Teraz mam dwa druty pojedyńcze z długimi żyłkami. 

zniszczone druty

Muszę zainwestować w porządne druty nr 4, bo jakoś tak się składa, że mam kilka sweterków rozpoczetych do zrobienia na 4.

 

Jeszcze nie do końca wiem, jak będzie wyglądał ten sweter przy szyi, ale wyszedł mi dość duży dekolt. 

Przy okazji chyba wiem skąd wziąć troszeczkę włóczki na dokończenie sukienki - muszę tylko spruć te wystające patki na guziki na ramieniu. Może to nie za dużo włóczki, ale zawsze trochę, a otwór na szyję i tak wystarczająco duży będzie.

niedziela, 30 listopada 2008
Dalej marnuje papier

A o to efekt - nowy scraplift. Cały  łańcuszek do obejrzenia  Tutaj

 

A o to scrapik z maleńkim Juleczkiem.

scraplift

Robię też ostatnio kartki, ale idzie mi to bardzo powoli. 

czwartek, 27 listopada 2008
Pierwsze takie paluszkowe

Miałam do uszycia 3 kwadraciki paluszkowe. Pierwszy raz podjęłam się takiego zadania. I akurat pech chciał, że popsuła mi się maszyna. Niestety głaskanie i czułe przemowy nie wystarczyły. Maszyna wylądowała w serwisie, a ja z rozbabranym kwadracikiem nr 1 zostałam w domu. Postanowiłam pożyczyć od teściowej starego Łucznika. Niestety to nie jest maszyna na moje umiejętności. Teściowa twierdzi, że jest mocno rozregulowana, ale ponieważ teraz już nie szyje, to nie ma sensu oddawać jej do serwisu.

 

 

kwadracik pies
Poza tym płaskie aplikacje szyje się dużo łatwiej, ale tu wyraźnie widać, że maszyna bardzo pomarszczyła materiał i stąd ta śmieszna grzywka psa.
 
kwadracik lew
Lew już znośniej wygląda ( tylko ten błędny wzrok - teraz jak to piszę Julek ogląda Madagaskar i tak mi się skojarzyła z psychodelicznym lwem Alexem), ale tutaj nie używałam ściegu tzw. atłaskowego i nie miało co się pomarszczyć.
 
A moja maszyna od ponad tygodnia w serwisie. Może już jutro będzie gotowa. Bo zrobiłam tylko 2 kwadraciki, 3 czeka na moją maszynę.
 
 
Poza tym dziubie sweter dla Judytki - już dwa razy podchodziłam do rękawów. Pierwszy raz wyszły za wąskie, drugi za szerokie, a teraz mam zamiar robić od razu od góry o ile uda mi się nabrać oczka bez robienia dziur.
Poza tym moje aniołki czekają na odrobinę złotka i krochmalenia zanim pokażą się światu.
 
Inne bajeczki robótkowe za jakiś czas.
 
Pa pa!!!

 

sobota, 22 listopada 2008
Śliczności dla Judysi - plany, plany, plany.

Dzisiaj znalazłam w necie takie śliczności. Najchętniej wszystkie bym wydziergała dla Judysi. Wprawdzie mam aktualnie dwie rzeczy dla małej rozpoczęte, a włóczka na trzecią czeka, ale popatrzeć można i pogdybać.

 

Na początek taki komplecik. (tylko pewnie bez kapelusza)

czerwony komplecik

A może taki:

z motylkami

 

I sukieneczki:

Ta wygląda na bardzo prostą.

 

biało żółta

 

 Może dla trochę starszej dziewczynki niż moja dwulatka, ale zanim się przybiorę, to dziecko urośnie.

turkusowa

Tak jak i ta:

A na koniec sweterek:

 

sweter

Kolejkę jak widać już sobie ustawiłam, ale po drodzę jak zwyklę będę rozmieniać się na drobne.

Obecnie pracuję nad maleńkim stadkiem szydełkowych aniołków.

01:07, makneta
Link Komentarze (16) »
czwartek, 20 listopada 2008
Sprostowanie

Drogie  Koleżanki!

W poprzednim wpisie chciałam tylko pokazać, że więcej dzieci to nie koniec świata, że to nie tylko orka na ugorze i całkowite poświęcenie. A czytając wasze komentarze mam wrażenie, że napisałyście o kimś zupełnie innym - o jakiejś super mamie i perfekcyjnej pani domu. Nie mam nic wspólnego z super mamą, a z perfekcyjną panią domu tylko tyle, że książkę o takim tytule mam na półce i nawet jej nie przeczytałam. 

To że moje dzieci mają swoje obowiązki nie znaczy, że nie muszę im o nich ciągle przypomniać, gderać,  często toczyć boje. Są rzeczy, które robią chętnie, inne tylko pod przymusem. 

Poza tym ja naprawdę nie jestem zorganizowana. Jakby to przeczytały osoby z kręgu moich bliskich to pękłyby ze śmiechu. Ale może jak poczytam te wszystkie miłe komentarze, to uwierzę w to, że jestem jednak zorganizowana i taka się stanę. 

Wierzecie mi, że ze wszystkich rzeczy na świecie najtrudniej przychodzi mi właśnie wypełnianie obowiązków związanych z prowadzeniem domu. Mój dom zwykle przypomina pobojowisko. Szczególnie teraz, gdy jestem na życiowym zakręcie.

Szczerze, to na wytarcie kurzy, prasowanie czy ugotowanie skomplikowanego obiadu często nie znajduję czasu, ale na robótkę - zawsze jest odpowiednia pora, choćby i o 2-giej w nocy.

Pozdrawiam Was serdecznie.

Makneta

poniedziałek, 17 listopada 2008
O placuszkach i robótkach.

 placuszki

Dzisiaj na pewno nie będę pisała jak zrobić placki z jabłkami.

Dzisiejszy wpis będzie w pewnym sensie odpowiedzią na pytania: kiedy ty to robisz?, jak znajdujesz na to czas mając 4 dzieci?

* Judysia lubi sobie pospać w ciągu dnia - śpi i to dość długo, bo nawet do 3 godzin;

* Julek bardzo lubi  budzić mnie wcześnie rano, bywa że przed siódmą - wtedy głównie skupiam się na przygotowaniu jakiegoś śniadania dla chłopaków, ale dość często budzi mnie nawet przed szóstą. On oczywiście zaczyna dzień od bajki, więc siedzimy sobie razem, oglądamy bajkę, a ja wyciągam wtedy szydełko lub druty - te czynności nie budzą innych domowników;

* Moi starsi synowie to już duże chłopaki - nastolaty po prostu i choć nie zawsze łatwo się z nimi dogadać, to jednak mają jakieś tam swoje obowiązki w domu. Nic się nie stanie jeśli to oni odkurzą w domu, wyniosą śmieci, troszkę posprzątają w kuchni, rozładują zmywarkę, poodkładają zabawki na miejsce, pobawią się z młodszym rodzeństwem,  rozwieszą pranie.

* Mój średni syn (13 lat) wrócił skończył dzisiaj dość wcześnie lekcje i  przyszedł do domu z apetytyem na placki z jabłkami. Zapytał mnie czy nie mógłby usmażyć tych placuszków na drugie danie. Pewnie że mógłby, nawet jeśli wymagało to wyskoczenia do sklepu po jabłka. Oczywiście on chodził po jabłka, on przygotował ciasto i usmażył apetyczne placuszki.

A co robiła w tym czasie mamusia? Jednym okiem nadzorowałam Jędrka w kuchni (nadzór już prawie nie potrzebny, bo to nie pierwszy Jędrka raz w roli kucharza), a drugim okiem:

 

aniołek szydełkiem

 

Wierzcie mi, że gdybym miała tylko maleńkie dzieci, to z pewnością nie miałabym w ogóle czasu na robótki. Kiedy najstarsi synowie byli mali to zrobienie niewielkiej serwetki lub sweterka  zajmowało mi kilka miesięc. Przez pewnien czas łączyłam opiekę nad dziećmi z pracą i nauką - czas na robótki miałam tylko w wakacje. Tak naprawdę to od 6 lat iintetnsywnie nteresuję się robótkami i poszukuję nowych możliwości. Niedługo jeszczę napiszę o robótkach z Julkiem.

 

 

czwartek, 13 listopada 2008
Opis szyjogrzeja

 Wczoraj większą część dnia spędziłam na szyciu poduszki dla synka przyjaciółki. Niestety nie mam się czym pochwalić, bo maszyna ogłosiła strajk i nie wiem czy w najbliższym czasie uda mi się cokolwiek uszyć, buuuu.

Ale za to wzięłam się w garść i napisałam opis mojego szyjogrzeja, który robiłam w zeszłym roku (napisanie tego zabrało mi prawie rok). Teraz po prostu zaczęłam robić kolejny.  A to dla przypomnienia zdjęcie zesżłorocznego:

 

 Druty nr 2,5

  • Nabrać 88 oczek i przerabiamy następująco:

o. brzegowe, 37o. wzorem pasków, 12 oczek warkoczem. 38o. wzorem pasków.

Wzór pasków: 1. rząd - *1 oczko lewe, 3 oczka prawe* - powt
2. rząd - *1 oczko lewe, 1 oczko prawe* - powt.

Wzór warkocza: (12 oczek)

1 rząd - 2 oczka lewe, 8 oczek prawych, 2 oczka lewe
2 rząd - przerabiać jak schodza z drutu
3 rząd - 2 oczka lewe, 4 oczka prawe skrzyżowane na prawo (= 2 oczka przełożyć
na drut pomocniczy z tyłu roboty, przerobić kolejne 2 oczka na prawo, a
następnie oczka z drutu pomocniczego - też na prawo) , 4 oczka prawe skrzyżowane
na lewo (= 2 oczka przełożyć na drut pomocniczy z przodu roboty, przerobić
kolejne 2 oczka na prawo, a następnie oczka z drutu pomocniczego), 2 oczka lewe.
4 rząd - przerabiać jak schodzą z drutu
5 rząd - 2 oczka lewe, 8 prawych, 2 lewe
6 rząd - jak schodzą z drutu

Powtarzać te 6 rzędów.

  • A teraz najważniejsze, czyli jak zrobić skosy
Pierwszy 6 rzędów przerobić prosto
Od siódmego rzędu w co drugim rzędzie (czyli w nieparzystych) ujmujemy po 2 oczka.
 
Czyli przerabiamy wzór pasków i ostatnie 2 oczka robimy razem aby ładnie wychodziło to pierwsze oczko przekładamy na drut bez przerobienia, przerabiamy kolejne oczko na prawo i teraz oczko nieprzerobione przeciągamy przez nie), wzór warkocza i 2 pierwsze oczka ze wzoru pasków znowu robimy razem tym razem po prostu przerabiamy dwa oczka razem (bez przekładania)

  • Po przerobieniu 42 rzędów przekładamy oczka bez zakończania na drut zapasowy i robimy drugą taką samą część.

  • Następnie przechodzimy albo na 5 drutów, albo na dwa druty z żyłką i robimy wzorem ściągaczowym ( 2 oczka prawe, 2 oczka lewe) na okrągło. Można robić oczywiście oddzielnie, tylko trzeba będzie zszyć golf.

To jest mój wzór na dziecko roczne. Można korzystając z tego wzoru robić na grubszych drutach grubszą nitką i będzie większe, a można od początku nabrać więcej oczek jeśli chcemy albo na większe dziecko (lub osobę dorosłą).

 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 17
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Zakładki:
Moje dzieci
Moje inne stronki
Centrum Handmade
Kontakt - napisz do mnie
Galeria moich prac
Decoupage
scrapooking & cards making
Za jeden uśmiech
7 kolorów tęczy
Frywolitki
Igłą i nitką
Jak zrobić - ciekawe tutoriale
Knit Alongs
Kuchnia
Robótkowy misz-masz
Szydełkiem i na drutach
Uczę się
Ulubione robótkowe fora i portale
Wzory i schematy
Frost Shawl Jasmine Sukienka a'la Prada białe elementy sweter Juliette letni top Galeria elleFANT web stats stat24