Biegnę przed siebie, przysiadam i staram się utrwalić uciekający czas. A uciekający czas najlepiej widać po dzieciach. Trochę będzie o nich, trochę o mojej dłubaninie. Tak po prostu. Zwyczajnie.
czwartek, 06 kwietnia 2006
Nowości
Z robótkami stoję w miejscu. Zrobiłam wprawdzie tył bluzeczki, ale przód jakoś mi nie idzie - ten wzór zbyt skomplikowany chyba, albo opis jakiś zamotany. Robię też serwetkę z kurczakami i rówież nie wiem czy uda mi się skończyć.
Wszystkie plany robótkowe powoli odchodzą na dalszy plan, bo wieczorami padam ze zmęczenia podczas usypiania synka a nawet wcześniej.
W poniedziałek wyjaśniła się tajemnica.
Rodzinka nam się powiększa. Może tym razem córeczka?
niedziela, 19 marca 2006
cd. własny dom
Jeszcze wczoraj żaliłam się na kłopoty z kotłem. A dzisiaj chyba muszę się pożalić na wzrok mojego ślubnego.
Okazało się, że nasz 3-letni synek bawiąc się w kotłowni (uwielbia tam się chować - kłódka potrzebna), wyłączył jakiś zawór i dlatego kocioł nie pompował wody. Mój małż, cały wczorajszy dzień poświęcił na szukanie awarii, a dopatrzył się dopiero dzisiaj, że wajcha zamiast w górę jest skierowana w dół.
Nigdy nie wiadomo co gorsze - własny dom, czy zakrętka we własnym domu.
sobota, 18 marca 2006
Własny dom
Własny dom to marzenie wielu, ale moje przekleństwo.
Ciągle coś nie gra - to jest skarbonka bez dna. I nie jest to wcale stary dom, a nowy tyle że wciąż nie wykończony.
Dzisiaj rano spotkała mnie niespodzianka w postaci zimnego prysznica. Owszem, nasz kocioł nie jest zbyt pojemny, ale nikt przede mną się nie kąpał.
Mąż nie bardzo zainteresował się tematem, dopóki nie postanowił późnym popołudniem wskoczyć pod prysznic. Woda już była lodowata.
Czyli kłopoty z kotłem.
Niedługo trafi mnie szlag. Chyba jestem nie przyzwyczajona do takich niespodzianek. Ja blokowa dziewczyna jestem. A to olej kończy się niespodziewanie w sobotę podczas naszej nieobecności, gdy na zewnątrz -20 stopni (a dzieci z babcią), a teraz nawaliła elektryka.
Stanowczo za długa ta zima.
Kurczak wielkanocny
Dzięki Splocikowi i Zdzid wyszydełkowałam swojego pierwszego kuraka - strasznie jaskarawy mi wyszedł i trochę jest niesforny i przekrzywia ciągle łebek. Pewnie dlatego że samotny.
Cóż nie powiem, trochę czasu mi zabrał. A mogłam w tym czasie sprawdzić stos zaległych klasówek, albo napisac jakieś tam zaległe projekty, czy też prace na podyplomówkę.
Kolory trochę przekłamany - szczególnie ta czerwień wcale nie jest taka intensywna.
Mam już prawie plecy mojej bluzeczki (oczywiście już raz prułam całe plecy, bo w gazecie nie umieją liczyć, a ja oczywiście dopatrzyłam się błędu dopiero przy dekolcie). Zdjęcia jednak muszę zrobić w dzień. Może wtedy nie będzie takich przekłamań kolorystycznych.
niedziela, 12 marca 2006
Nareszcie skończyłam
Tak, nareszcie skończyłam mój olimpijski sweterek. To się nazywa tempo, nieprawdaż?
Nie jest doskonały. Zawija mi się na dole i muszę jeszcze dorobic guziczki, ale na pewno nic już w nim nie spruję i nie będę poprawiać. Finito.
środa, 08 marca 2006
Robótki świąteczne
Ponieważ Małgosia z USA znowu ogłosiła wspólne robótkowanie, stawiam się i ja na wezwanie. A ponieważ ma być wiosennie, a nazwa blogu - Wielkanocne Robótkowanie to zaczęłam Post od szydełkowego koszyczka. Jeszcze nie nakrochmalony- po prostu saute.
Teraz mam ochotę na bezrękawnik w kolorze fuksji (a nie czerwonym jak na zdjęciu) z najnowszej Damy w swetrze. Włóczka już zakupiona, muszę zrobić próbkę i zabieram się do dzieła.
środa, 01 marca 2006
Chlebek bezglutenowy
W zeszłym tygodniu kupiłam automat do chleba i piekłam synkowi chlebek bezglutenowy z mąki ryżowej - niestety na drożdżach, ale od czasu do czasu chyba aż tak bardzo mu nie zaszkodzi.
Wyszedł dobrze. Smakował nie tylko dziecku, ale i pozostałym domownikom. Najlepszy był oczywiście pierwszego dnia, następnym razem po prostu pokroję i zamrożę. A tak wyglądał chlebek po upieczeniu:
Przepis na ten chlebek znalazłam na forum Domowe...
http://domowe.forumer.pl/index.php
wtorek, 21 lutego 2006
Gacek w moim domu
Przedwczoraj około północy miałam wizytę niezapowiedzianego gościa. I razem z mężem polowaliśmy na latającą mysz. Udało nam się wygonić tego nietoperza z domu. Narobiłam oczywiście krzyku (szczęście, że dzieciaki się nie obudziły), bo jako 5-6 letnia dziewczynka nasłuchałam się opowieści o nietoperzach wplątających się we włosy.
Ciekawa jestem skąd on się wziął w naszym domu. Czy ze strychu, czy też z kotłowni, gdzie otwór wentylacyjny nie jest jeszcze zabudowany.
Skoro nietoperek przerwał swój sen, czy to znaczy, że wiosna już blisko?
Mój olimpijski sweterk.
Oto fotki mojego olimpijskiego sweterka.
Tył:
A to lewy przód i początek prawego przodu :(
niedziela, 19 lutego 2006
Jestem zła na siebie
Oczywiście, mój olimpijski sweterek nie zostanie ukończony przed końcem olimpiady, bo całą dzisiejszą pracę musiałam spróć. Zrobiłam dwa lewe przody, taka jestem inteligentna.
A to wszystko dlatego, że mi się tak strasznie spieszy. Niech to licho.
Po raz pierwszy
Postanowiłam dołączyć do blogowiczów.
I zapisać pare słów.
Potrzebuję zewnętrznej pamięci.
Chyba stres sprawia, że mam kłopoty z przypomnieniem sobie co było wczoraj, przedwczoraj, a co dopiero tydzień bądź miesiąc temu.
Bardzo chce mi się już wiosny. A u nas śnieg i błoto pośniegowe.
Toteż wiosenne zdjęcie na poprawę humoru wraz z szablonem skopiowałam stąd:
Najmłodszy już śpi od dawna, starsze przewalają się w łóżkach (a jutro szkoła) i mąż chrapie przy oglądaniu relacji z Olimpiady. A ja próbuję zrobić jak najwięcej swojego Olimpijskiego sweterka.
Razem z kilkom dziewczynami z forum Robótki Ręczne postanowiłyśmy umilić oglądanie zmagań sportowych dzierganiem.
Tu można pooglądać dotychczasowe rezultaty:
Właśnie kończę prawy przód - jeszcze tylko rękawy.
1 ... 16 , 17
 
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Zakładki:
Moje dzieci
Moje inne stronki
Centrum Handmade
Kontakt - napisz do mnie
Galeria moich prac
Decoupage
scrapooking & cards making
Za jeden uśmiech
7 kolorów tęczy
Frywolitki
Igłą i nitką
Jak zrobić - ciekawe tutoriale
Knit Alongs
Kuchnia
Robótkowy misz-masz
Szydełkiem i na drutach
Uczę się
Ulubione robótkowe fora i portale
Wzory i schematy
Frost Shawl Jasmine Sukienka a'la Prada białe elementy sweter Juliette letni top Galeria elleFANT web stats stat24